wydmy Timlalin

Wydmy Timlalin

Afryka, Maroko

ucieczka z Agadiru

Na marokańskie wybrzeże dotarliśmy dzień wcześniej, kiedy to z Tarudant pojechaliśmy zobaczyć skalne łuki w Legzirze. Po kilku dniach spędzonych w aucie potrzebny nam był odpoczynek. Spodobało nam się leniuchowanie więc postanowiliśmy kontynuować plażowy chillout.

Mimo że Agadir kusił odrobiną luksusu, wybraliśmy coś zupełnie innego. Ruszyliśmy w stronę Essaouiry, dając sobie czas na zatrzymywanie się tam, gdzie akurat coś nam wpadło w oko — przy cudnych plażach, punktach widokowych nad klifami i w małych zatoczkach, w których poza nami nie było kompletnie nikogo

mewy na brzegu oceanu
niebieskie łodzie nad brzegiem morza
brzeg oceanu w trakcie odpływu
wybrzeże podczas odpływu

oddech nad oceanem

Delektowaliśmy się ciszą i spokojem oraz zachwycaliśmy zmieniającym krajobrazem. Co chwilę naszym oczom ukazywały się długie, piaszczyste plaże. Choć temperatura nie rozpieszczała — było około 15 stopni — znaleźli się śmiałkowie, którzy w strojach kąpielowych wskakiwali prosto do wody.

Nam wystarczyło odwagi jedynie na zamoczenie stóp. Atlantyk miał temperaturę niczym Bałtyk w sezonie 😉 Ale coś za coś — dzięki temu, że nie było upalnie mogliśmy cieszyć się niemal pustymi plażami. Latem pewnie trudno byłoby tu o taką ciszę i przestrzeń tylko dla siebie. 

piaszczysta plaża
klifowe wybrzeże, ocean, kaktusy na brzegu
wybrzeże, zielona roslinność, woda

wydmy timlalin

Rzeczywistość szybko nas zweryfikowała. Już przy dojeździe do parkingu było jasne, że to nie jest sekret znany tylko nielicznym. Naganiacze przy drodze, tablice, strzałki, oferty. Timlalin to całkiem sprawnie działający biznes. Tu możesz pojeździć quadem, tam przejechać się na wielbłądzie, kawałek dalej zjechać z wydmy na desce. A jeśli wejście pod górę okaże się zbyt męczące — zawsze znajdzie się „taksówka” 4×4, które zawiezie Cię z powrotem na parking.

klifowe wybrzeze w okolicach timlalin
skały na wybrzezu
wydmy z wietrznymi falami
piaskowe skały na tle oceanu atlantyckiego

Na szczęście wystarczy odejść kawałek dalej, wspiąć się trochę wyżej, skręcić w mniej oczywistą stronę. Kilka minut wysiłku i zgiełk zostaje w dole. Można wtedy znaleźć własny fragment niezadeptanej przestrzeni — usiąść na ciepłym piasku, popatrzeć na ocean i cieszyć się sobą bez hałasu silników i kolejnej osoby proponującej Ci tym razem rozłożony dywanik z „wyjątkowym widokiem”.

wydmy Timlalin
piaski w okolicach timlalin
skały na tle piaszczystej pustyni Timlalin
piaski Timlalin

ukryta perełka

Wracając na parking, postanowiliśmy skrócić sobie nieco drogę. I to był strzał w dziesiątkę. Zupełnie przypadkiem trafiliśmy na mały wąwóz — pusty i zupełnie nieuczęszczany, idealny na małą sesję zdjęciową.

kanion, wąwóz, piaskowe skały
piaskowy wąwóz w Timlalin
skały, wąwóz kanion Timlalin

Wąskie ściany wąwozu miały miodowo-piaskowy kolor i były miękko wyrzeźbione przez wiatr i wodę. Miejscami tworzyły delikatne fale i zaokrąglenia, jakby ktoś wygładził je dłonią. Światło wpadało do środka pod różnymi kątami, podkreślając fakturę piasku i zostawiając długie, miękkie cienie. To była prawdziwa, ukryta perełka.

piaskowy wąwóz w Timlalin
formacje sklane w wąwozie Timlalin

Czy polecamy Timlalin? Jeśli będziesz przejazdem na trasie Agadir–Essaouira — zdecydowanie warto się zatrzymać. To ciekawe i fotogeniczne miejsce.

Jeśli jednak miałbyś jechać tam specjalnie, nadrabiając sporo kilometrów — niekoniecznie. To fajny przystanek, ale raczej jako część drogi niż główny cel podróży.

 

Planujesz podróż do Maroka? Sprawdź gotowy plan zwiedzania.
A jeśli jesteś na etapie przygotowań — zajrzyj do wpisu o tym, jak przygotować się do wyjazdu.

Tagi:

ocean, plaże, pustynia

Udostęnij ten post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *