Sumatra Zachodnia to nie jest kierunek „z katalogu”. Tu nie przyjeżdża się, żeby poleżeć na leżaku i wypić drinka z palemką. Przyjeżdża się tu dla gór, dla dżungli, dla nieziemskich wręcz widoków i dla poznania kultury zupełnie innej niż wszystkie. Przyjeżdża się tu dla przygody!
Nasza przygoda zaczęła się w Padang, gdzie odebrał nas nasz przewodnik Rezi. Pierwszym miejscem, do którego się kierowaliśmy, były wodospady Langkuik Tinggi, położone w dystrykcie Malalak, w regencji Agam. Obszar ten leży u podnóża gór Singgalang i Tandikek, w górzystym, silnie zalesionym regionie oddalonym o około 40 km od miasta Bukittinggi. Dojazd do punktu, z którego rozpoczynaliśmy trekking, zajął nam około dwóch godzin.
Po dotarciu na miejsce spotkaliśmy się z lokalnym przewodnikiem, który miał poprowadzić nas przez kolejne wodospady, uregulowaliśmy opłatę za wstęp – 5 000 rupii od osoby i ruszyliśmy na wyprawę.